Temat serwisu
Nigdy nie wiadomo kiedy nasz organizm zacznie się buntować przeciwko temu jak sami go traktujemy. Najbardziej czułe na nasze traktowanie jest chyba nasze serce. Z nim właśnie mogą być spore problemy.
Nigdy nie wiadomo kiedy nasz organizm zacznie się buntować przeciwko temu jak sami go traktujemy. Najbardziej czułe na nasze traktowanie jest chyba nasze serce. Z nim właśnie mogą być spore problemy.
Zabieg wszczepienia by-passów wykonuje się w znieczuleniu ogólnym i w krążeniu pozaustrojowym. Pacjent musi być do zabiegu odpowiednio przygotowany. Wskazana jest całkowita depilacja ciała przed zabiegiem. Ma to zapobiec ewentualnym zakażeniom okołooperacyjnym, gdyż właśnie we włosach gromadzi się spora ilość bakterii. Po podaniu narkozy, pacjenta zaopatruje się w cewnik, aby przez cały czas trwania zabiegu i jeszcze w kilka dni po nim monitorować bilans płynów w organizmie. Następnie otwiera się klatkę piersiową, przy użyciu lasera rozcina się mostek i jednocześnie pobiera się z nóg lub rąk chorego żyły. Po zatrzymaniu akcji serca i podłączeniu do krążenia pozaustrojowego dokonuje się tzw. pomostowania naczyń wieńcowych. Pomostowanie takie to nic innego jak obejście (ominięcie) zatkanego miejsca w naczyniu wieńcowym w celu jego udrożnienia. Ma to poprawić ukrwienie mięśnia sercowego, a tym samym lepsze zaopatrzenie go w tlen. Zabieg trwa ok. 4 godzin. Po zabiegu pacjent trafia na oddział intensywnej opieki kardiologicznej, gdzie powoli wybudza się z narkozy.
By - passy .